Wszystko za sprawą 26. Międzynarodowych Spotkań Kolędników - Dudziarzy, które w tym roku odbyły się pod hasłem „Do szopy, hej pasterze - dudziarze!”. Wydarzenie zgromadziło artystów z Polski oraz zagranicy, potwierdzając, że tradycja dudziarska wciąż żyje i potrafi łączyć kultury.
W przestrzeni sakralnej zaprezentowali się muzycy z różnych stron świata. Każdy występ był odrębną muzyczną opowieścią - od poruszającego „Amazing Grace” w szkockim wydaniu, przez żywiołowe góralskie tony niosące „górskie powietrze” Tatr i Karpat, aż po rzadko słyszane, barwne brzmienia południa Europy.


Publiczność z ogromnym entuzjazmem przyjęła występy artystów z Bułgarii, którzy zaprezentowali ciekawe utwory w swoim ojczystym języku, w tym wyjątkową, lokalną wersję „Sto lat”.
W wydarzeniu uczestniczyła m.in. sekretarz gminy Wieleń Krystyna Heppner, która podziękowała artystom za niezwykłe muzyczne przeżycia oraz wkład w pielęgnowanie tradycji dudziarskich.
Na ręce Janusza Jaskulskiego, koordynatora Spotkań Kolędników - Dudziarzy w Wielkopolsce, przekazała okolicznościowy bukiet kwiatów, podkreślając w swoim wystąpieniu, że „w duszy nam będzie długo grać dzisiejsza muzyka, a to popołudnie zapisze się w naszych sercach”.

Jak zaznacza Janusz Jaskulski, celem wydarzenia jest przede wszystkim propagowanie muzyki folklorystycznej oraz tradycji kolędowania na ziemiach polskich.
- Gdy zaczynałem ponad 50 lat temu, było nas około 200 dudziarzy i skrzypków. Dziś jest nas zdecydowanie mniej, szacuję, że czynnie muzykuje jeszcze 60-80 osób w Wielkopolsce - mówi, zwracając uwagę na potrzebę pielęgnowania i przekazywania tej wyjątkowej tradycji kolejnym pokoleniom.
Międzynarodowe Spotkania Kolędników - Dudziarzy Przystanek w Dzierżążnie Wielkim to nie tylko festiwal muzyki, lecz także żywa lekcja dziedzictwa kulturowego, dialogu międzypokoleniowego i spotkania ludzi, których łączy pasja do tradycyjnych brzmień.
Tegoroczna edycja po raz kolejny udowodniła, że dudy - choć niszowe - wciąż potrafią poruszać serca i budować mosty między narodami.
Samorządy apelują o przyjazne dla środowiska obchody
Strasznie jarmarcznie zrobiło się na polskich cmentarzach. Tyle syfu nie widziałam jeszcze nigdzie na świecie. W Izraelu - kamyczki na nagrobku, w USA kwiaty. Najbardziej mi się spodobał znicz ziemny - taki, który po wszsytkim rozgniatasz butem na trawniku i ślad po nim nie zostaje. Takie coś daje szansę na zachowanie tej pięknej polskij tradycji bez szkody dla środowiska.
Znicz ziemny
18:58, 2026-01-08
Stary wiatrak za wsią i… UFO?
Ale co w związku z tym bo z artykułu gów.. wynika. Ani ładu, ani składu.
Z Archiwum X
06:15, 2025-11-13
Niebezpieczna sytuacja na przejeździe kolejowym!
A to kicha!
pkp
13:20, 2025-09-26
Pomóżmy małej Agatce! Liczy się każde wsparcie!
W imieniu rodziców Agatki, bardzo prosimy o pomoc 🙏 Dziękujemy redakcji Fakty Piskie za tak wspanialy artykuł.
Monika
17:04, 2025-08-13
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz