Orkan Eunice nie oszczędził małego Połajewka w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim. Huraganowy wiatr zaatakował w nocy z piątku na sobotę, o godzinie 1.20.
- Katastrofalny w skutkach powiew wichury trwał kilka sekund - mówi pani Joanna, sąsiadka młodego małżeństwa, które zostało najbardziej poszkodowane przez Eunice.
Silny poryw wiatru zerwał dach stodoły i rzucił go na dach domu.
- Było o krok od tragedii, gdyż belka nośna wybiła okno sypialni gospodarzy - opowiada pani Joanna Janc, autorka zdjęć. - Poszkodowani wiedzieli, że stało się coś bardzo złego, ale nie mogli oszacować skali zniszczeń, gdyż podczas orkanu uszkodzone zostały linie energetyczne.

- Światła nie mieliśmy od piątkowej nocy do niedzielnego popołudnia - mówi sąsiadka najbardziej poszkodowanych mieszkańców Połajewka. - We wsi zniszczone zostały jeszcze gospodarstwa dwóch rodzin, ale na mniejszą skalę. Natychmiast wezwano na pomoc straż pożarną, która przyjechała po kwadransie i ściągnęła część dachu stodoły z domu i prowizorycznie zabezpieczyła budynki.
Światło poranka ujawniło ponurą skalę zniszczeń: zdewastowana stodoła, ściany przesunięte o nawet pół metra, zniszczone stojące na podwórzu ruchomości to tylko pierwsze wrażenie. I jeszcze komin na domu, który praktycznie zniknął. Z pomocą przy sprzątaniu pospieszyli rodzinie najbliżsi sąsiedzi.
- Pierwsze co nam się rzuciło w oczy, to mnóstwo gwoździ ze stodoły. Musiały "latać" z ogromną siłą, bo wbijały się w opony pojazdów na podwórku - mówi pani Joanna.
Pamiętajmy, że nadal jest zima i nie wiemy, czy nie pokaże ona jeszcze swojego mroźniejszego oblicza. Tym bardziej, że wichury nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa. Poszkodowani wszczęli oczywiście procedury pozyskania środków na remont (jeśli zgodę na niego wyda nadzór budowlany) lub też budowę nowej stodoły. Wiadomo jednak, że droga urzędowa jest długa i żmudna, a poszkodowana rodzina nie może żyć w prowizorycznych warunkach.

Rodzina pozostaje w zniszczonym przez żywioł gospodarstwie. Teraz jak najszybciej trzeba przystąpić do zabezpieczenia stodoły i domu. Potrzebne są wszelkie materiały budowlane, które pozwolą ocalić zbiory rolników. Jeśli komuś zostały takie materiały z budowy czy remontu, może nimi wspomóc poszkodowaną rodzinę z Połajewka.
Burmistrz utraciła zaufanie. Wiceburmistrz odwołana
No cóż Pani Moniko, majonez to majonez, wszystko jedno jaki. Pamięta Pani? Bo to są Pani słowa. Ja pamiętam i nie zapomnę, ale kto by pomyślał, że to co paręnaście lat temu wysłała Pani w eter, wróci do Pani jeszcze za tego żywota.
Lgd
09:08, 2026-03-02
Paweł Ziopaja do burmistrz Kubiak: Pani jest kłamczuchą
Coraz większe jaja 😮
WW
18:12, 2026-03-01
Jechał pijany. Nigdy nie miał prawa jazdy
Co za młot!
😡
11:10, 2026-01-29
Samorządy apelują o przyjazne dla środowiska obchody
Strasznie jarmarcznie zrobiło się na polskich cmentarzach. Tyle syfu nie widziałam jeszcze nigdzie na świecie. W Izraelu - kamyczki na nagrobku, w USA kwiaty. Najbardziej mi się spodobał znicz ziemny - taki, który po wszsytkim rozgniatasz butem na trawniku i ślad po nim nie zostaje. Takie coś daje szansę na zachowanie tej pięknej polskij tradycji bez szkody dla środowiska.
Znicz ziemny
18:58, 2026-01-08
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktyct.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz