Zamknij
REKLAMA

Sprawa pomnika spadochroniarzy w Sokołowie. Co dalej?

08:49, 30.12.2020 | Marcin Filoda, Wójt Gminy Lubasz
Skomentuj fot. Wikipedia
REKLAMA

Od 2018 roku toczy się sprawa usunięcia pomnika desantu spadochronowego znajdującego się w Sokołowie.

Przypomnę, że Instytut Pamięci Narodowej zawnioskował o usunięcie pomnika w związku z tym, że zdaniem prokuratorów Izby wizerunek pomnika poświęcony jest również bohaterom sowieckim, czym narusza postanowienia ustawy tzw. dekomunizacyjnej.

U podstaw wydania rzeczowej opinii leżu przede wszystkim dowódca grupy zwiadowczej por. Sergiusza Iliaszewicza, którego nazwisko rzeczywiście widnieje na cokole pomnika. Aby usunąć pomnik z przestrzeni publicznej wszczęte zostało postępowanie przed Wojewodą Wielkopolskim po tym jak Instytut Pamięci Narodowej wydał negatywną opinię co do dalszego istnienia pomnika. IPN nie uwzględnił też naszych wniosków, aby pomnik przenieść na grunt prywatny osób, które taki akces zgłosiły.

Gmina Lubasz zaskarżyła opinię IPN do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, lecz skarga została oddalona. Obecnie toczy się postępowanie przed Wojewodą, które musi zakończyć się do 4 stycznia 2021 roku. Po zapoznaniu się ze zgromadzonym materiałem dowodowym oraz po wysłuchaniu stanowiska służb Wojewody wydaje się, że szanse na pozostawienie pomnika w obecnej formie równają się zeru. My jednak nie składamy broni i staramy się znaleźć kolejne propozycje.

Nie ulega przecież żadnej wątpliwości, że teren Gminy Lubasz objęty był działaniami wojennymi, a zrzut spadochronowy w miejscowości Sokołowo miał miejsce w 1944 roku. W źródłach historycznych rzeczywiście wskazano, że dowódcą tej grupy był Sergiusz Iliaszewicz. I to jego osoba jest dla IPN główną przeszkodą dla istnienia pomnika. Chcemy tę przeszkodę wyeliminować likwidując na trwale napisy na czaszy pomnika. Chcemy, by odtąd pomnik ten był hołdem społeczeństwa Gminy Lubasz dla wszystkich ofiar II wojny światowej, spadochroniarzy przede wszystkim. Nikt nie może przecież kwestionować tego, że spadochroniarze oraz pomagająca im ludność cywilna, narażając własne życie i życie swoich rodzin, pomagała w walce z okupantem niemieckim. Dla tych osób liczyło się jedno - okupant niemiecki, który zagrabił ziemie polskie w trakcie II wojny światowej i terroryzował mieszkańców, musiał zostać pokonany. Obawa o własne życie oraz chęć odzyskania przez Polskę suwerenności i wolności dla tych ludzi było zadaniem pierwszoplanowym.

Pomnik w Sokołowie ma dla nas ogromne znaczenie - znaczenie takie, że w historii naszej ziemi jest miejsce zaznaczone ludzkim cierpieniem. Bo jak inaczej nazwać historię rodziny państwa Furmanów i innych, którzy zginęli w obozach koncentracyjnych. Jak nie pamiętać bohaterskich postaw innych osób - m.in. Pani Aurelii Eliks z Sokołowa. To miejsce jest i niech nadal będzie utożsamiane z historią II wojny światowej na ziemiach lubaskich w ogóle. Niech będzie hołdem dla tych, którzy swoją postawą udowadniali, że bycie Polakiem to walka z okupantem, a Wolna i Niepodległa Polska to dar największy, któremu gotowi byli oddać swoje życie i to życie oddali.

Dlatego też, by zginął podtekst grupy zwiadowczej, zaproponowano rozwiązanie zachowania bryły pomnika, ale ze zmianą napisu, który oddawał by prawdziwy charakter miejsca - pamięć bohaterom II wojny światowej poległym za wolną Ojczyznę. Sądzę, że społeczeństwo Gminy ma prawo do stanowienia o tym, jak zagospodarować przestrzeń i w jaki sposób udowodnić, że zawsze było i po dziś dzień oddaje hołd bohaterom znanym i nieznanym walk o to, byśmy mogli żyć w wolnym kraju.

Upamiętnienie więc bohaterów II wojny światowej , którzy swe życie oddali za Polskę, może odbywać się właśnie przy pomniku jej bohaterów w Sokołowie. Chcemy by na cokole pomnika widniał napis"W Hołdzie Polskim Bohaterskim Spadochroniarzom - uczestnikom walk o prawdziwie wolną i niepodległą Ojczyznę - Mieszkańcy Gminy Lubasz". Taką propozycję chcemy złożyć i uzgodnić treść napisu w Instytucie Pamięci Narodowej. Jesteśmy też otwarci na sugestie IPN dotyczące nowego zapisu na cokole pomnika.

Zrobimy wszystko, aby to miejsce i ten pomnik upamiętniający bohaterskie czyny i ofiary ocalić. Już w najbliższych dniach natomiast zginą napisy dotychczasowe, co mam nadzieję, uchroni nas od wydania negatywnej decyzji o usunięciu pomnika przez Wojewodę Wielkopolskiego.

(Marcin Filoda, Wójt Gminy Lubasz)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

@28cali@28cali

1 0

Łapy precz od pomnika! 09:14, 11.01.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA