Jak podaje portal Wprost, do Sejmu wpłynęła petycja, której autorzy domagają się ustanowienia 1 sierpnia - daty wybuchu Powstania Warszawskiego – dniem ustawowo wolnym od pracy. Pomysł nie jest nowy, ale tym razem ma trafić pod obrady komisji ds. petycji już 2 kwietnia.
Wniosek złożyło Stowarzyszenie Lepszy Sulejówek, podkreślając znaczenie tej daty w historii Polski. 1 sierpnia 1944 roku rozpoczął się jeden z najważniejszych zrywów niepodległościowych – Powstanie Warszawskie.
Dziś autorzy petycji przekonują, że dodatkowy dzień wolny sprzyjałby refleksji historycznej i wzmocnieniu tożsamości narodowej.
- Ewentualne nadanie dniu 1 sierpnia statusu dnia ustawowo wolnego od pracy w Polsce, przysłuży się refleksji wśród Polaków nad tamtymi realiami, będzie kształcić współczesne młode pokolenie do stanowienia w przyszłości elity intelektualnej naszego kraju, świadomej swojej tożsamości narodowej - przekonują autorzy dokumentu.
Zdaniem prezesa stowarzyszenia Michała Raczkowskiego, dodatkowe wolne ułatwiłoby wielu osobom uczestnictwo w obchodach rocznicowych, które odbywają się nie tylko w Warszawie, ale w wielu miastach w Polsce.
- Dodatkowy dzień wolny od pracy 1 sierpnia pozwoli również znacznie większej rzeszy obywateli niż dotychczas na branie udziału w tych patriotycznych obchodach z okazji tej niezwykle ważnej w historii Polski dacie - zaznaczył.
To nie pierwsza próba wprowadzenia takiego święta - w przeszłości podobne inicjatywy były już dwukrotnie odrzucane. Główne argumenty przeciw? Obchody najczęściej zaczynają się po godzinach pracy, a dodatkowy dzień wolny może negatywnie wpłynąć na gospodarkę.
W 2009 roku 1 sierpnia został już uznany za Narodowy Dzień Pamięci Powstania Warszawskiego – decyzją ówczesnego prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Teraz pytanie brzmi: czy zostanie także dniem wolnym od pracy?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktyct.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz