Do Sejmu ma trafić projekt, który może zmienić codzienność części pacjentów w polskich szpitalach i hospicjach. C hodzi o możliwość odwiedzin z udziałem zwierząt domowych. Autorzy przekonują, że obecność psa lub kota może realnie wpływać na samopoczucie i proces rekonwalescencji.
W polskich szpitalach i hospicjach mogą pojawić się nowe zasady dotyczące odwiedzin. Jak opisuje „Rzeczpospolita”, posłowie Ko alicji Obywatelskiej przygotowują projekt zmian, który ma umożliwić części pacjentów kontakt ze zwierzętami domowymi podczas pobytu w placówkach medycznych.
Propozycja dotyczy przede wszystkim pacjentów hospicjów stacjonarnych oraz oddziałów medycyny paliatywnej.
Projekt zakłada wprowadzenie prawa do kontaktu ze zwierzętami domowymi dla określonych grup pacjentów. W praktyce chodzi głównie o psy i koty, choć przepisy mają odnosić się szerzej do zwierząt towarzyszących człowiekowi.
Jak czytamy w uzasadnieniu projektu, obecność zwierząt może pomagać w ograniczaniu stresu, poprawiać nastrój oraz wspierać rehabilitację i rekonwalescencję. Takie efekty mają być obserwowane między innymi u seniorów, pacjentów onkologicznych, osób zmagających się z depresją i zaburzeniami lękowymi, a także chorych w stanie terminalnym.
Zmiany nie oznaczają jednak pełnego otwarcia wszystkich szpitali na zwierzęta. Projekt ma dotyczyć konkretnych oddziałów i określonych sytuacji.
Placówki nadal będą mogły wprowadzać własne procedury związane z bezpieczeństwem sanitarnym czy organizacją odwiedzin. Kluczowe mają być również względy zdrowotne innych pacjentów.
Na razie projekt ma zostać dopiero złożony w Sejmie. Jeśli przepisy przejdą dalszą ścieżkę legislacyjną, może to być jedna z bardziej nietypowych zmian w polskiej ochronie zdrowia ostatnich lat.
Radni z Krzyża: zarzuty burmistrz Kubiak są kłamliwe
A pamiętacie, jak jako pisiorówka pisała o ruskich onucach? A potem prezes ją olał ciepłym moczem.
Martusia
08:26, 2026-04-11
Burmistrz utraciła zaufanie. Wiceburmistrz odwołana
No cóż Pani Moniko, majonez to majonez, wszystko jedno jaki. Pamięta Pani? Bo to są Pani słowa. Ja pamiętam i nie zapomnę, ale kto by pomyślał, że to co paręnaście lat temu wysłała Pani w eter, wróci do Pani jeszcze za tego żywota.
Lgd
09:08, 2026-03-02
Paweł Ziopaja do burmistrz Kubiak: Pani jest kłamczuchą
Coraz większe jaja 😮
WW
18:12, 2026-03-01
Jechał pijany. Nigdy nie miał prawa jazdy
Co za młot!
😡
11:10, 2026-01-29
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktyct.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz