Aleksandra Moder (z d. Piechota) urodziła się w 1947 roku w Czarnkowie. Tam spędziła dzieciństwo i naukę w Szkole Podstawowej. Jej pasją od dziecka było rysowanie i malowanie oraz zabawa z dziećmi w szkołę.
Dalszą naukę kontynuowała w Liceum Pedagogicznym w Trzciance, które ukończyła w 1966 roku. Następnie podjęła pracę w Szkole Podstawowej w Drawskim Młynie.
W 1972 roku rozpoczęła wymarzone studia na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu im. M. Kopernika w Toruniu. Po ich ukończeniu oddała się swojej pracy zawodowej i twórczej.
Jej zainteresowania to biografie wielkich ludzi, malarstwo w technice olejnej i akrylowej.
Tematów poszukuje w przyrodzie, ulubione to: martwe natury, pejzaże, kwiaty, konie, marynistyka.
Uczestniczyła w wielu plenerach malarskich, jej prace znajdują się w zbiorach prywatnych w kraju i za granicą. Jej portret św. Jana Pawła II znajduje się w kościele w Drawskim Młynie.

- Bardzo się cieszę, że zostałam wyróżniona i zaproszona do Galerii Jednego Obrazu. Moją pasją od dziecka było malowanie, to dalej trwa. Każdy namalowany obraz wywołuje we mnie piękne wspomnienia. Świat jest tak piękny, że trzeba go uwieczniać… pracować będę dalej… - napisała w kronice pamiątkowej Aleksandra Moder
Obraz „Koń” powstał w roku 1982. W symboliczny sposób nawiązuje do powiatowej wystawy rolniczej „AgroTargi z rodziną,” która odbędzie się 19 kwietnia br. w Czarnkowie.
Gmina Wieleń również zaprezentuje się tam ze stoiskiem informacyjno-promocyjnym.
Burmistrz utraciła zaufanie. Wiceburmistrz odwołana
No cóż Pani Moniko, majonez to majonez, wszystko jedno jaki. Pamięta Pani? Bo to są Pani słowa. Ja pamiętam i nie zapomnę, ale kto by pomyślał, że to co paręnaście lat temu wysłała Pani w eter, wróci do Pani jeszcze za tego żywota.
Lgd
09:08, 2026-03-02
Paweł Ziopaja do burmistrz Kubiak: Pani jest kłamczuchą
Coraz większe jaja 😮
WW
18:12, 2026-03-01
Jechał pijany. Nigdy nie miał prawa jazdy
Co za młot!
😡
11:10, 2026-01-29
Samorządy apelują o przyjazne dla środowiska obchody
Strasznie jarmarcznie zrobiło się na polskich cmentarzach. Tyle syfu nie widziałam jeszcze nigdzie na świecie. W Izraelu - kamyczki na nagrobku, w USA kwiaty. Najbardziej mi się spodobał znicz ziemny - taki, który po wszsytkim rozgniatasz butem na trawniku i ślad po nim nie zostaje. Takie coś daje szansę na zachowanie tej pięknej polskij tradycji bez szkody dla środowiska.
Znicz ziemny
18:58, 2026-01-08
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktyct.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz