Największa grupa rodziców deklaruje, że na przygotowanie dziecka do szkoły wyda w tym roku między 301 a 500 zł – tak odpowiedziało 33 proc. badanych. Kolejne 24 proc. mieści się w przedziale 101–300 zł.
Wydatki przekraczające 1000 zł to wciąż rzadkość, ale i takie przypadki się zdarzają – dotyczy to 11 proc. rodzin. Co istotne, 57 proc. ankietowanych wskazuje, że zapłaci w tym roku o 101–300 zł więcej niż przed rokiem. Najwięcej pieniędzy pochłaniają przybory (47 proc.), ubrania (45 proc.) i podręczniki (36 proc.).
Ponad połowa rodziców (54 proc.) wybiera super- i hipermarkety oraz dyskonty. Sklepy papiernicze wskazało 20 proc., a internetowe – 19 proc.
Szczególnie przy zakupie podręczników widać duże różnice: szkoły podstawowe najczęściej zapewniają książki uczniom (57 proc.), ale już w liceach i technikach aż 60 proc. rodziców kupuje je online, 23 proc. korzysta z podręczników z drugiej ręki, a jedynie 11 proc. zagląda do księgarni stacjonarnych.
Tylko 12 proc. rodziców skompletowało wyprawkę już w lipcu. Zdecydowana większość – 67 proc. – zrobiła to w sierpniu, a 16 proc. zostawiła część zakupów na wrzesień.
Aż 42 proc. przyznało, że nie jest w stanie kupić wszystkiego naraz i dzieli wydatki na kilka etapów. Co ciekawe, 85 proc. rodziców deklaruje, że przygotowania odbywają się wspólnie z dziećmi, które same wybierają plecaki, zeszyty czy piórniki.
Najczęściej wydatki na wyprawkę finansowane są z bieżących dochodów lub oszczędności (64 proc.). Ważne znaczenie mają też świadczenia społeczne: program „Dobry Start” 300+ wskazało 49 proc. badanych, a świadczenie 800+ – 30 proc.
Dodatkowe wsparcie to karta kredytowa (7 proc.) lub pieniądze odłożone po wakacjach (5 proc.). Wielu rodziców aktywnie szuka promocji – 40 proc. korzysta z programów lojalnościowych, a aż 85 proc. deklaruje, że będzie z nich korzystać w kolejnych latach.
Źródło zdjęcia głównego: Obraz autorstwa freepik
Pomóżmy małej Agatce! Liczy się każde wsparcie!
W imieniu rodziców Agatki, bardzo prosimy o pomoc 🙏 Dziękujemy redakcji Fakty Piskie za tak wspanialy artykuł.
Monika
17:04, 2025-08-13
Jednogłośne absolutorium i brak wotum zaufania
A u nas w Trzciance wręcz odwrotnie, wszyscy kochają burmistrza a Rada Miejska przyklaskuje mu i z wiernym posłuszeństwem patrzy w oczka szefa. Tylko jakieś plotki o długu ktoś rozsiewa......aaa, to Ci z Wielenia😮
Hi, HI
07:37, 2025-08-01
Jednogłośne absolutorium i brak wotum zaufania
Jako mieszkaniec, który naprawdę interesuje się sprawami gminy i ogląda wszystkie sesje, uważam, że Rada Miejska pokazała charakter i odpowiedzialność. Wstrzymanie się od przyznania wotum zaufania to nie akt złośliwości, tylko sygnał, że radni nie są od klepania wszystkiego, co burmistrz powie, tylko od kontrolowania i dbania o interes mieszkańców. Co ważne – radni jasno uzasadnili swoją decyzję, więc nikt nie może powiedzieć, że to było bez podstaw. Nie chodzi o robienie polityki, tylko o uczciwość wobec nas – mieszkańców. W końcu to rada ma patrzeć władzy na ręce. Brawo za odwagę i jasne pokazanie, że gmina jest najważniejsza. A swoją drogą – artykuł jest mocno stronniczy i wygląda na napisany przez sam Urząd Miasta albo na jego zlecenie, więc dobrze, żeby mieszkańcy znali też drugą stronę. Zachęcam wszystkich, żeby obejrzeli nagranie z obrad sesji i sami wyciągnęli wnioski.
Mieszkaniec Wielenia
11:20, 2025-07-02
Jednogłośne absolutorium i brak wotum zaufania
Art jednostronny pusany na zamówienie burmistrz. Autor zapomniał napisać że 2024 to kolejne kredy, bezprawne premie 3600zł co miesiąć, złozenie wniosku do Wód Polskich o drastyczne podwyżki wody, chęć nałożenia maksymalnych podwyżek podatku - najlepiej wszystko na maxa, podwyżka wynagrodzenie burmistrz na maxa, niechęć do naprawy drabiny w OSP
Obywatel
15:12, 2025-07-01
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz